Archive: Krzysztof Roguski

Stonoga i szewc

Stonoga i szewc

Przychodzi stonoga do szewca w sobotę Z takim to oto banalnym kłopotem: „Trzeba mi butów na nowe czasy, Bo mi się w starych zdarły obcasy. Na każdą porę roku osobne I żeby nie były do siebie podobne”. Szewc się namyśla i drapie po głowie: „To ci...

Na przystanku

Na przystanku

Pociąg jedzie! – „Ależ skąd!” Czemu mnie wprowadzasz w błąd? Przecież jedzie, tam z oddali, A zrobiony jest ze stali. Przecież jeżdżąc cały dzień Stuka głośno: deń, deń, deń! I przecież nawet z wyglądu Jest podobny do pociągu! To jest pociąg...

Przed podróżą

Przed podróżą

Zanim w podróż się wybierzesz Spójrz do szafy co zabierzesz. Parę spodni… albo dwie, Bo pobrudzić mogą się. Trzy koszulki i dwa swetry (A dziewczynki także getry), Ciepłe bluzy – tę z kapturem I tę podszytą welurem. Majtek na każdy dzień nowe...

No bo takim przedszkolakiem

No bo takim przedszkolakiem

1 Już się wolno kończy lato, Już się barwi drzewa liść. To znak, że już z mamą, tatą Do przedszkola pora iść. 2 Całkiem nowi już czekają Koleżanki i koledzy. I otwarte też czekają Nowe książki pełne wiedzy. Ref. No bo bycie przedszkolakiem, Spytaj...

Ślimak

Ślimak

Ślimak lubi drogą polną
Swoim tempem chodzić wolno.
I nie musi się tłumaczyć
Czemu ciągle się ślimaczy.
Bo mu przecież drogą polną
Swoim tempem chodzić wolno.

Na przejściu dla pieszych

Na przejściu dla pieszych

W mieście miejsca się znajdują, Gdzie ulice się krzyżują. Zna je dobrze każdy pieszy, Który się gdziekolwiek spieszy. Przejście też i tobie znane, Czarno-biało paskowane, Oznaczone przy tym światłem Żeby przejście było łatwe. Kiedy świeci się...

Profesor Kumaty – Przepraszam

Profesor Kumaty – Przepraszam

Dobrze, gdy zasadę znamy I „przepraszam” przepraszamy. Gdy niechcący z kimś się zderzysz To „przepraszam” się należy. Gdy się zgubisz w strach nie wpadnij Lecz „przepraszam” wpierw zagadnij. Gdy ktoś przejście ci zagrodzi To „przepraszam” nie...

Skrzat

Skrzat

Zamiast rodzonego brata Mam za przyjaciela skrzata, A małego jest pokroju, A mieszka ze mną w pokoju. Ale wyszedł z niego czart, Gdy zamieszkał w domku z kart. Od tej pory nie dał spać… Już się go zacząłem bać! A to drapał, a to skrobał…...

Przy bramie w Poczdamie

Przy bramie w Poczdamie

Przy bramie
W Poczdamie
Burmistrz niewysoki
Podparł się pod boki,
Bo tą stroną, czy tą stroną
Jest tutaj ważną personą.

Instagram

Instagram has returned empty data. Please authorize your Instagram account in the plugin settings .

Please note

This is a widgetized sidebar area and you can place any widget here, as you would with the classic WordPress sidebar.