Przed obiadem…
Wiersz

Przed obiadem…

Autor: Marek Dąbrowski

Koniecznie chciałbym przed obiadem

Zjeść wielką taflę czekolady

Wypić litr mleka prosto od krowy

Wiadro zjeść lodów waniliowych

Wyjeść z pierników stu marmoladę

Z lodówki prosto zimną roladę

Ze skrzynki jabłek zostawić ogryzki

Frytek z keczupem chcę cztery miski

Kiełbaski też chcę – gorące, smażone

Talarki chrupiące z cebulki krojonej

I ciastka z kruszonką – troszeczkę, dwie paczki

Zjadłbym też może kawałek kaczki

Po kaczce wypiłbym aż soku wannę

Po tym zaś kaszę, najlepiej, mannę

A zaraz potem – cukierki – krówki

Arbuza dużego cztery połówki

Chciałbym delicji rząd długi cały

I blok z wafelków kawał niemały

Zjeść morze pianek, mógłbym, wiśniowych

I z jednej szklanki paluszków solonych…

Zagryzłbym wszystko kurczęciem pieczonym

Z małym dodatkiem – ogórkiem kiszonym…

Po tym małym wstępie – bez żadnych układów

Zasiadłbym z rodzinką do sutego obiadu!

UdostępnijFacebookX
Dołącz do dyskusji

Instagram

Instagram has returned empty data. Please authorize your Instagram account in the plugin settings .

Please note

This is a widgetized sidebar area and you can place any widget here, as you would with the classic WordPress sidebar.